Codzienne zakupy – zoptymalizuj je!

Odpowiednie działania mogą doprowadzić do obniżenia kosztów, skrócenia czasu i zmniejszenia zużycia innych zasobów. Przedstawiamy szereg porad, które pomogą Wam zoptymalizować codzienne zakupy.

Porady dzielimy na kilka etapów, które wiążą się z zakupami: zarządzanie zapasami w domu, przygotowania do zakupów, zakupy, zachowanie przy kasie. Na każdym z nich możliwa jest optymalizacja.

 

Zarządzanie zapasami w domu

Nie będę tutaj się rozpisywać, co każdy powinien mieć w domu. Chcę zwrócić uwagę na kilka kwestii, które mają wpływ na codzienne zakupy:

1. Zastosowanie zasady FIFO (First In First Out): w pierwszej kolejności powinniśmy korzystać z produktów danego rodzaju kupionych najwcześniej. Zadanie to ułatwić można sobie przez ustawianie ich w rządkach.

2. Obserwowanie i świadomość trwałości kupowanych produktów. Praktyka konsumencka uczy, które wytrzymają kilka dni, a które można kupować na większy zapas.

3. Jeśli w domu macie wielu mieszkańców o różnych gustach i zdarzają się w związku z tym sytuacje, kiedy jedzenie się marnuje, przeterminowuje, a niektórzy są niezadowoleni z tego, co znajdują w lodówce, warto coś zmienić. Czasem może być to rozdzielenie zapasów (każdy kupuje sobie), czasem częściowy podział (wspólny chleb, woda), a kiedy indziej wystarczy zmiana organizacji robienia zakupów (różne formy konsultacji, tworzenia list).

4. Kwestie miejsca na produkty – wielkość lodówki, zagospodarowanie półek mogą ułatwić przechowywanie produktów czy ocenę tego, czego brakuje i co kupić.

5. Warto prowadzić monitoring, ile wydaliśmy w ostatnim miesiącu i czy z zakupów jesteśmy zadowoleni. Czy finanse są pod kontrolą, czy potrzebne są zmiany nawyków. Czy jedzenie jest świeże, nie marnuje się.

 

Przygotowanie do zakupów

1. Należy być świadomym zapasów. Codzienne zakupy powinna planować lub robić osoba, która przygotowuje domowe posiłki.

2. Lista zakupów to dobry sposób, żeby pilnować się planu, niczego nie zapomnieć, przewidzieć, ile pieniędzy trzeba mieć i ograniczyć zakupy impulsywne. Karteczki z listą pozwalają też zlecić zakupy komuś innemu.

3. W portfelu warto mieć więcej niż przewidujemy wydać, ale nie dużo więcej. Zawsze powinno się w nim znaleźć parę drobnych monet. Ich nadmiaru należy się szybko pozbywać, a gdy zostaje ich mało – trzymać.

4. Niezbędne jest przygotowanie siatek z zakupami, czasem mogą to być jeżdżące wózki (chwalą je starsze osoby), plecaki czy koszyki (w tym na rower). Warto trzymać w siatkach na zakupy małe reklamówki, do których możemy wrzucać potem owoce i warzywa bez brania nowych. To ekologiczne podejście – i pozwala oszczędzić miejsce w szufladach.

5. Wybór odpowiedniego środka transportu. Zakup ciężkich produktów lepiej zorganizować, gdy mamy dostęp do samochodu, możemy je przewieźć na rowerze lub możemy liczyć na wsparcie innych osób.

6. Nie warto tracić czas na zakupy produktów o małej wartości w odległych miejscach. Nasz czas też ma wartość, którą trzeba uwzględniać.

Codzienne zakupy: sklep

Codzienne zakupy: jak powinny wyglądać? fot. sxc.hu

Jak powinny wyglądać same zakupy?

1. Możliwie trzymamy się założeń tego, co mamy kupić, i ile wydać.

2. Cenę sprawdzamy, patrząc na cenę za kilogram, która ułatwia porównanie.

3. W przypadku nowych produktów warto sprawdzać skład i termin ważności, i nie kupować, jeśli mamy do nich zastrzeżenia.

4. Produkty w koszyku układamy tak, żeby niczego nie zgnieść. Najcięższe powinny być możliwie najniżej.

5. Krytycznie podchodzimy do promocji, ale nie unikamy ich, zwłaszcza gdy dotyczą produktów, które uznaliśmy za element zapasów długoterminowych.

6. Warto zapamiętywać ceny pojedynczych produktów i stopniowo je porównywać w okolicznych sklepach.

7. Staramy się nie robić bałaganu (przekładanie produktów), oszczędzamy wtedy czas pracowników, którzy np. mogą nas liczniej obsłużyć przy kasach. Nie powinno się też brać produktów z wierzchu – oprócz układania dochodzi tutaj też kwestia terminu ważności – z tyłu powinny być produkty o dłuższym terminie.

 

Jak zachowywać się przy kasie?

1. Na taśmie produkty wykładamy początkowo w pewnej odległości od zakupów osoby przed nami. Później bliżej niej kładziemy te cięższe. Układamy je generalnie tak, żeby potem móc płynnie wkładać je do toreb. Ponadto mniejsze produkty powinny być na taśmie od strony kasjera – szybciej po nie sięgnie.

2. Jeśli korzystaliśmy z koszyka, dbamy o to, żeby go prosto włożyć do pozostałych. Znów oszczędzimy czas pracowników.

3. Po wyłożeniu produktów sprawdzamy stan portfela i ewentualnie szacujemy, ile wydamy – tak, żeby nie okazało się, że przy kasie zabraknie nam pieniędzy.

4. Tuż przed obsłużeniem przy kasie przygotowujemy nasze siatki/torby, a gdy jest zima, zapinamy się, żeby nie musieć się męczyć, gdy będziemy nosić zakupy.

5. Produkty jeden za drugim wrzucamy do siatek tuż po ich sprawdzeniu przez kasjera.

6. Po zobaczeniu pełnego rachunku najpierw dajemy kasjerowi monety, a na końcu banknoty. Opłaca się powiedzieć, ile dajemy. Unikajmy płacenia kartą. Od sklepów są pobierane prowizje od wszystkich transakcji tego typu, których koszt przenoszony jest w taki lub inny sposób na nas.

7. Sprawnie opuszczamy kasę z wydrukowanym paragonem, pozwalając kasjerowi na szybką obsługę następnej osoby. Po drodze sprawdzamy rachunek, czy wszystko się zgadza. Po tej czynności zwykle najlepiej go wyrzucić.

 

Zoptymalizuj swoje codzienne zakupy!

Jak widać, codzienne zakupy można zoptymalizować pod wieloma względami, z korzyścią dla naszych portfeli, czasu, środowiska czy żołądków. Kluczowa jest tu jednak praktyka i krytyczne myślenie. Jedno jest pewne – opłaca się zoptymalizować codzienne zakupy.

A czy Wy dodalibyście jeszcze jakieś porady?

 

Podziel się linkiem:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop

Czas Absolwenta

Czas Absolwenta doradza, pisze o rozwiązywaniu problemów i podejmowaniu wyzwań.

More Posts

,
2 comments on “Codzienne zakupy – zoptymalizuj je!
  1. chęć ułożenia produktów cięższych niżej albo np. dotarcia do lodówek najpóźniej mogą wpłynąć na sposób, w jaki poruszamy się po sklepie, dlatego o tym wspomniałem. właściwie napomknąłem, bo też uznałem, że nie ma potrzeby tego rozwijać. dzięki za uwagę :)

Dodaj komentarz